Start nowej firmy to moment pełen wyzwań, w którym kluczową rolę odgrywa dostęp do kapitału obrotowego i inwestycyjnego. Bez odpowiednich środków na zakup towaru, sprzętu czy działania marketingowe, nawet najlepszy pomysł biznesowy może utknąć w miejscu. Niestety, młodym przedsiębiorcom niezwykle trudno pozyskać tradycyjne finansowanie w instytucjach finansowych. Standardowe procedury bankowe często stanowią barierę nie do przejścia dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją działalność gospodarczą.
Dlaczego banki tak często odrzucają wnioski kredytowe start-upów?
Tradycyjny sektor bankowy opiera swoją politykę na minimalizowaniu ryzyka. Dla banku nowo powstały podmiot to klient podwyższonego ryzyka, ponieważ nie dysponuje jeszcze wypracowaną pozycją rynkową ani historycznymi wynikami finansowymi. Systemy scoringowe automatycznie odrzucają wnioski firm, które nie wpisują się w sztywne ramy proceduralne.
Bariera stażu działalności (wymóg 12 lub 24 miesięcy na rynku)
Podstawowym kryterium stawianym przez banki jest rynkowy staż przedsiębiorstwa. Większość instytucji wymaga, aby firma prowadziła aktywną działalność przez co najmniej 12, a niekiedy aż 24 miesiące, zanim w ogóle zacznie rozpatrywać wniosek o kredyt obrotowy lub inwestycyjny. Dla start-upu, który potrzebuje środków na start „tu i teraz”, aby uruchomić sprzedaż czy dokończyć kluczowe wdrożenia, tak długa ocena oznacza po prostu zamrożenie rozwoju na samym początku drogi.
Brak udokumentowanych przychodów i historii rachunku
Doświadczasz klasycznego paradoksu początkującego przedsiębiorcy: potrzebujesz finansowania, aby generować przychody, ale bank żąda od Ciebie wykazania stabilnych przychodów z ostatnich miesięcy, by udzielić finansowania. Brak historii obrotów na rachunku firmowym, brak zamkniętych okresów rozliczeniowych czy deklaracji podatkowych PIT/CIT wyklucza młodą firmę ze standardowej ścieżki kredytowej.
Restrykcyjna ocena ryzyka przy innowacyjnych projektach biznesowych
Bankowe algorytmy oceny ryzyka są przygotowane pod schematyczne, powtarzalne wzorce biznesowe. Jeśli Twój projekt zakłada innowacyjne podejście, wkracza w niszową branżę lub wymaga sporych nakładów przed osiągnięciem progu rentowności, analityk bankowy z reguły uzna go za zbyt ryzykowny. Brak możliwości precyzyjnego oszacowania przyszłych przepływów pieniężnych powoduje natychmiastową odmowę.
Szukasz alternatywy?
Gdy tradycyjna bankowość zamyka drzwi przed nowym biznesem, elastyczną odpowiedzią staje się pozabankowa pożyczka pod zastaw nieruchomości. W tym modelu ocena wniosku opiera się na twardym zabezpieczeniu majątkowym, a nie na historii finansowej spółki. Dzięki temu nowo zarejestrowana firma może pozyskać niezbędny kapitał na start bez zbędnych procedur.
Prywatna pożyczka pod zastaw nieruchomości jako alternatywa dla kredytu
W sytuacji, gdy tradycyjna bankowość zamyka przed nowym biznesem drzwi, przedsiębiorcy nie muszą rezygnować z planów rozwoju. Szybką i bezpieczną alternatywą staje się finansowanie, w którym wstępna decyzja zapada w 4h.
Czym różni się finansowanie pozabankowe od ofert bankowych? Główna różnica sprowadza się do filozofii oceny ryzyka oraz tempa działania. Podczas gdy banki skupiają się na przeszłości (analizując historyczne wyciągi, deklaracje PIT i wskaźniki płynności), inwestor pozabankowy patrzy w przyszłość i opiera transakcję na realnej wartości zabezpieczenia.
Dzięki temu nowo powstałe firmy mogą pozyskać niezbędny kapitał obrotowy na terenie całej Polski dokładnie wtedy, gdy jest on najbardziej potrzebny. Cały proces jest maksymalnie transparentny, a wybór notariusza leży po stronie klienta, co zapewnia pełen komfort i bezpieczeństwo transakcji.
Majątek zamiast BIK
Brak historii kredytowej, obrotów na rachunku czy zapytania w BIK nie stanowią przeszkody. W procesie pozabankowym kluczowy jest stan prawny i rynkowy nieruchomości.
100% udziałów u Ciebie
W przeciwieństwie do aniołów biznesu czy funduszy VC, oferujemy czysty kapitał zewnętrzny (od 20 000 do 3 000 000 PLN). Pełna kontrola nad spółką pozostaje w Twoich rękach.
Szeroki katalog zabezpieczeń
Akceptujemy mieszkania, domy, działki oraz obiekty komercyjne. Zabezpieczeniem nie musi być majątek spółki – może to być własność osobista założycieli lub podmiotów trzecich.